Witajcie!
Chciałabym tutaj poświęcić więcej uwagi cytrynie. A dokładniej mówiąc wodzie z cytryną.
Mogłoby wydawać się, że to takie nic, oczywista oczywistość a jednak nie każdy zdaje sobie sprawę z tego jak dobroczynny jest to wywar.
Przeczytałam o nim kiedyś w internecie i jako niedowiarek, postanowiłam wypróbować. Otóż cała filozofia polega na tym, by codziennie rano (około 20 - 30 minut przed śniadaniem) wypić szklankę gorącej wody z cytryną. Tak też uczyniłam. Każdego ranka spiesznie szłam do kuchni, wrzucałam do szklanki plaster cytryny (można także wycisnąć sok z cytryny) i zalewałam gorącą, przegotowaną wodą. Po czym czekałam chwilę aż lekko ostygnie i wypijałam.
Oprócz tego, że w naturalny sposób dostarczam swojemu organizmowi wit. C, zauważyłam kilka innych pozytywnych rzeczy.
Mianowicie:
1. Działa moczopędnie - wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn;
2. Oczyszcza skórę a zawarta w nim wit. C rozświetla ją - pozbywamy się zmęczonej skóry po zimie;
3. Pomaga w problemach żołądkowych - kiedyś miałam bardzo często problemy z zaparciami i wzdęciami, teraz występują one o wiele rzadziej;
4. Pomaga zrzucić kilka zbędnych kilogramów (!)
5. Odświeża oddech;
6. Pozwala odżyć po "zbyt" udanej imprezie :)
To oczywiście nie są wszystkie rezultaty picia wody z cytryną lecz te są zauważalne wręcz gołym okiem. Nadal piję ją każdego ranka. Jest to sposób na rozpoczęcie dnia zdrowo, z dawką witamin na resztę dnia oraz pobudzenie organizmu do działania.
Tak więc zachęcam serdecznie do picia wody z cytrynką o poranku.
Pozdrawiam!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz